Ghanie się nie odmawia
Najpierw skreślili, potem zapłacili gigantyczne pieniądze. Czy Anglicy wychowali pod nosem własnego kata?
Antoine Semenyo w niczym nie ustępuje takim piłkarzom jak Erling Haaland czy Jeremy Doku. Fot. MB Media/PressFocus
Antoine Semenyo w niczym nie ustępuje takim piłkarzom jak Erling Haaland czy Jeremy Doku. Fot. MB Media/PressFocus