Gorzkie frycowe
Różnicy wielkiej nie było widać, ale na historyczne punkty nowicjusz z Krakowa musi poczekać. Zieloni zgodnie z tradycją wygrali czwartą z rzędu inaugurację u siebie.
Jan Grzesik właśnie pozbawia marzeń beniaminka spod Wawelu. Fot. Piotr Polak/PAP