Grupa A: Meksyk awansował do fazy pucharowej
Koreański bramkarz Seung-gyu Kim podarował prezent dla gospodarzy i zapewnił im pierwsze miejsce w grupie.
Fot. PAP/EPA
Estadio Akron nie był świadkiem fantastycznego widowiska. W pierwszej połowie Meksykańczycy i Koreańczycy badali się, sprawdzali wzajemnie swoją dyspozycję, ale nie mieli zamiaru puścić wodzę fantazji i zaatakować. Być może taki był plan na mecz obu selekcjonerów. Dla zespołu Javiera Aguirre, opiekuna gospodarzy, taka taktyka okazała się planem, który dał trzy punkty. Meksyk czekał na błąd przyjezdnych z Dalekiego Wschodu i doczekał się. W 50 minucie bramkarz Seung-gyu Kim popełnił fatalny błąd. W sytuacji, gdy nie było żadnego zagrożenia, wyszedł daleko od bramki, próbując złapać piłkę. Przez moment trzymał ją w rękach, ale ostatecznie wyślizgnęła mu się i trafiła pod nogi Luisa Romo. Kapitan Chivas de Guadalajara bezproblemowo trafił do siatki, ustalając wynik meczu. Dodajmy, że 31-latek na Estadio Akron czuł się swobodnie – dla Chivas jest to arena domowa.
Korea Południowa miała jedną znakomitą szansę na doprowadzenie do wyrównania. Pod koniec meczu znakomite podanie z lewego skrzydła otrzymał zmiennik Heung-min Sona, napastnik Midtjylland Gue-sung Cho. 28-latek oddał strzał głową z kilku metrów, a fenomenalną interwencją popisał się bramkarz – kolejny przedstawiciel Chivas de Guadalajara – Jose Rangel. Tylko dzięki niemu Meksyk ma komplet punktów po dwóch meczach i już zapewnił sobie awans do fazy pucharowej.
Meksyk – Korea Południowa 1:0 (0:0)
1:0 – Romo, 50 min
MEKSYK: Rangel – J. Sanchez, E. Alvarez, J. Vasquez, J. Gallardo – B. Gutierrez (71. Pineda), Lira, Romo (71. Vargas) – Alvarado (80. Reyes), R. Jimenez (80. S. Gimenez), Quinones (84. Huerta Valera). Trener Javier AGUIRRE.
KOREA: S. Kim – H. Lee, Min-jea Kim, G. Lee – Moon-hwan Kim (71. Eom), Hwang, Paik (77. Cho), Seol (71. Yang) – K.Lee, Son (57. Oh), J.Lee (57. Hwang). Trener Myung-bo HONG.
Sędziował Gustavo Tejera (Urugwaj). Widzów 45522. Żółte kartki: K. Lee, Paik.