eprasa.pl

Grupa E: Słonie grają do końca!

W świetnym meczu WKS-u z Ekwadorem gol padł tylko jeden – i to w 90 minucie!

Piero Hincapie (nr 3) do wolnych nie należy, ale z rozpędzonym Yanem Diomande nie miał szans! Fot. PAP/EPA

To było bardzo dobre spotkanie. Raz lepsze momenty mieli piłkarze Wybrzeża Kości Słoniowej, a raz Ekwadoru. Nie brakowało taktycznego sznytu, ale także porzucania schematów na rzecz indywidualizmu. Wszystko to było okraszone ogromną ilością chęci, tempa i szybkiego operowania piłką. Mimo środka nocy trudno było zasnąć!

W pierwszej połowie najbardziej we znaki dały się dwie ekwadorskie poprzeczki – znanego z polskich boisk Johna Yeboaha i Alana Mindy. Iworyjczycy nie byli jednak bezradni, bo też mieli swoje okazje, nawet z bliższych odległości, ale na ogół źle się do nich zbierali. Akcje WKS-u napędzał gwiazdor RB Lipsk Yan Diomande, przy którym jak dziecko we mgle wyglądał Piero Hincapie, przecież obrońca mistrza Anglii Arsenalu, słynącego z gry defensywnej!

Drugą połowę Ekwador rozpoczął od... słupka – z niemal zerowego kąta trafił w niego kapitan Enner Valencia. Potem jednak więcej do powiedzenia miało Wybrzeże, które również zaliczyło swoją poprzeczkę – w tę trafił Elye Wahi. Im bliżej było końca, tym bardziej obie drużyny zdawały się opadać z sił, ale obaj selekcjonerzy mieli przecież wartościowych zmienników. I to właśnie rezerwowy zdobył jedyną bramkę na stadionie w Filadelfii! Stoper WKS-u Wilfried Singo wyprowadził piłkę z własnej połowy pod ekwadorskie pole karne, a następnie dograł ją do Amada Diallo, który umieścił ją w siatce. La Tricolor mieli jeszcze kilka minut na wyrównanie, rzucili się do ataku, uważając jednocześnie na groźne kontry Słoni. Więcej goli już jednak nie padło i to Afrykanie zapisali sobie trzy punkty – choć Ekwador także pokazał dobry futbol!

(PTub)


Wybrzeże Kości Słoniowej – Ekwador 1:0 (0:0)

1:0 – Diallo 90 min

WKS: Y. Fofana – Doue (89. Kossounou), Singo, Agbadou, Konan – Y. Diomande, Kessie, S. Fofana (77. Sangare), Toure (56. Diallo) – Pepe (77. Oulai), Wahi (56. Bonny). Trener Emerse FAE.

EKWADOR: Galindez – Franco (62. Porozo), Ordonez, Pacho, Hincapie – Yeboah (62. Preciado), Vito, Caicedo, Minda (56. Angulo) – Plata – E. Valencia (77. Rodriguez). Trener Sebastian BECCACECE.

Sędziował Francois Letexier (Francja). Widzów 68 274. Żółte kartki: S. Fofana, Kessie, Doue – Porozo.

Piłkarz meczu – Yan DIOMANDE