Grupa G: Diabelski fart Belgów
Trzy z czterech wcześniejszych konfrontacji wygrali Egipcjanie. W Seattle też długo urządzali sobie igraszki z (Czerwonym) Diabłem.
Kevin sam w... kreowaniu belgijskich akcji? Próbował, celował i w końcu... trafił pechowego rywala na wagę remisu. Fot. PAP/EPA
Tylko sześciu piłkarzy- w tym Mohamed Salah (Liverpool) i Omar Marmoush (Manchester City) - z 26-osobowej kadry Egipcjan na ten mundial gra w Europie. Cała reszta – to gracze klubów egipskich, katarskich, saudyjskich oraz z ZEA. Mają w nogach o niebo mniej meczów, niż większość kadrowiczów z ekip Starego Kontynentu. Nic dziwnego, że w boiskowej konfrontacji mają więcej głodu piłki i mniej znużenia. Łatwiej wtedy o takie gole, jaki przydarzył się w 20 min Emamowi Ashourowi: płaski strzał z 22 metrów, zaskakujący dla Thibaulta Courtoisa. To pierwsze trafienie gracza Al-Ahly FC w 31. już występie w reprezentacji Faraonów! Po drugiej stronie Jeremy Doku tuż przed końcem pierwszej połowy sytuację miał lepszą i odległość mniejszą, ale walnął „Panu Bogu w okno”. Gorsza koncentracja? No ale przecież mecz grubo ponad pięćdziesiąty w sezonie...
Odprawa Rudiego Garcii w przerwie pobudziła Belgów. Zwłaszcza Kevina de Bruyne – najpierw słupek z wolnego, potem wolej w ręce Oufy Shobeira, w końcu jednak asysta przy golu wyrównującym. Wydawało się, że po ledwie piętnastosekundowym pobycie na boisku strzelił go Romelu Lukaku; okazało się jednak, że de Bruyne zdobył go... pechowym Mohamedem Hanym.
Końcówka to już rozluźnienie szyków obronnych i obustronne okazje. Świetne, ale bez efektów bramkowych. Remis to niespodzianka, ale wynik – zasłużony.
(DaL)
Belgia – Egipt 1:1 (0:1)
0:1 – Ashour, 20 min, 1:1 – Hany, 67 min (samob.)
BELGIA: Courtois – Meunier, Ngoy, Mechele, Castagne (57. Raskin) – Onana (57. De Cuyper), Tielemans – Trossard, de Bruyne (86. Vanaken), Doku (86. Fernandez-Pardo) – De Ketelaere (66. Lukaku). Trener Rudi GARCIA.
EGIPT: Shobeir – Hany, Yasser, Fathy (89. Adel), Fatouh (89. Hafez) – Lasheen, Attia – Salah (76. Abdelkarim), Ashour (71. Rabia), Ziko (76. Zizo) – Marmoush. Trener Hossam HASSAN.
Sędziował Ramon Abatti (Brazylia). Widzów 66775. Żółte kartki: Castagne, De Cuyper – Attia, Fatouh.