Historia romantyczna
Każdemu wolno marzyć, więc Dawidowi Krzemieniowi też. Czy po 13 latach uda mu się wrócić choćby na chwilę na pierwszoligowe murawy?
Dawid Krzemień na naturalnej murawie obiektu przy Olimpijskiej. Na tej sztucznej, przy Piłkarskiej, też chętnie by jeszcze o pierwszoligowe punkty powalczył. Fot. Marcin Bulanda / Press Focus