I liga: thriller w Bytomiu szczęśliwy dla gospodarzy!
Polonia Bytom pokonała imienniczkę z Warszawy 3:2 i wciąż nie poddaje się w rywalizacji o baraże do ekstraklasy.
Niebiesko-czerwoni odżyli w ostatnich tygodniach. Fot. Norbert Barczyk/PressFocus
Polonia Bytom dwukrotnie przegrywała w tej rundzie mecz, w którym prowadziła 2:0 (z ŁKS-em i Wieczystą), tym razem jednak sama potrafiła zadać decydujący cios i po drugiej wygranej z rzędu wciąż liczy się w grze o miejsce barażowe!
Strzelanie przy Piłkarskiej zaczęło się już w 8 minucie, gdy obrońca „Czarnych koszul” Diogo Brasido ostemplował stopę Konrada Andrzejczaka i sędzia wskazał na 11. metr. Grzegorz Szymusik wybrał środek bramki i miał trochę szczęścia, że Mateusz Kuchta nie odbił piłki, ale obrońca Bytomian zapewnił im prowadzenie.
Gospodarze podwyższyli wynik w 41 minucie gdy Mikulas Bakala wykonał precyzyjną wrzutkę wprost na głowę Kamila Wojtyry i pozostawiony bez opieki napastnik zdobył swojego 9. gola w sezonie.
Ale jeszcze przed przerwą goście złapali kontakt, bo Kacper Kostorz dobił z bliska piłkę do siatki po interwencji między słupkami Dariusza Banasika ratującego – jak się okazało nieskutecznie - strzał Łukasza Zjawińskiego.
W 56 minucie padło wyrównanie – Zjawiński wyskoczył do dośrodkowania Ernesta Terpiłowskiego ponad Szymusika i główką już sam pokonał bramkarza Niebiesko-czerwonych. W 76 minucie gospodarze mieli furę szczęścia, bo po kopii akcji sprzed 20 minut ponownie Zjawiński trafił w poprzeczkę, a Kostorz spudłował z dobitki.
To zemściło się na gościach, bo na 3 minuty przed końcem regulaminowego czasu solową akcję przeprowadził zmiennik wśród Bytomian Lucjan Zieliński i po długim rogu pokonał Kuchtę. Remis drużynie ze stolicy mógł uratować nie kto inny jak Zjawiński, ale w 4 minucie doliczonego czasu wicelider klasyfikacji pierwszoligowych strzelców minimalnie chybił.
Na trzy kolejki przed końcem rozgrywek „Królowa Śląska” przesunęła się w tabeli nieznacznie, na 10. miejsce, ale traci tylko 3 punkty do miejsc 5-6.
Polonia Bytom – Polonia Warszawa 3:2 (2:1)
1:0 – Szymusik, 9 min (karny), 2:0 – Wojtyra, 41 min (głową), 2:1 – Kostorz, 45+6 min, 2:2 – Zjawiński, 56 min (głową), 3:2 – Zieliński, 88 min