I po Makau...
Nie będzie czwartego z rzędu występu Polek w turnieju finałowym. W decydującym o awansie meczu prowadziły z Japonią już 2:0, ale z parkietu zeszły pokonane.
Dla Stefano Lavariniego i jego podopiecznych wynik turnieju w Osace okazał się wielkim rozczarowaniem. Fot. volleyballworld.com