Jajo do jaja to jakieś jaja
Jakim cudem w Płocku nie padł choćby jeden marny gol? Tego nie wie nikt, a już w szczególności król marnotrawstwa – Sebastian Bergier.
Karol Świderski (z prawej) po raz pierwszy od grudnia 2018 roku znowu zagrał w wyjściowej jedenastce w ekstraklasie. Fot. Marian Zubrzycki/PAP