Killer w masce, Szczęsny w bramce
Magiczny wieczór na Camp Nou. Choć przez 30 minut nic na to nie wskazywało, Barca ostatecznie rozdeptała „Sroki” przy sporym udziale Roberta Lewandowskiego. Na murawie pojawił się też Wojciech Szczęsny!
Robert Lewandowski znów zakrzywia futbolową rzeczywistość! Fot. PAP/EPA