Kochała futbol jak Irlandię
Jak pod koniec XX wieku „organizowało się" wyjazd i pobyt na jednej z największych imprez na ziemskim globie...
Dwa dni przed mistrzostwami ochroniarz na nowojorskim stadionie nie tylko pozwolił mi wejść na murawę, ale nawet zrobił mi pamiątkowe zdjęcie. Fot. Archiwum Wojciecha Filipiaka