Królowie polowania
Spory ruch zanotowano w sosnowieckiej szatni: jedenastu zawodników przyszło, a dziesięciu odeszło. Zdaniem fachowców, nastąpił jakościowy skok.
Aron Chmielewski zapewne znów zostanie czołową postacią THL. Fot. Mateusz Sobczak/Press Focus