eprasa.pl

Lis pola bramkowego

Trzy dni po tym, jak Głogowianie wywieźli z Legnicy awans do drugiej rundy Pucharu Polski, dali sobie – grając w przewadze przez ponad godzinę – wyrwać dwa punkty w doliczonym czasie gry.

Tak skuteczny, jak u progu tego sezonu (cztery gole w siedmiu grach ligowych) Jakub Lis jeszcze nie był. Brawa zasadne jak najbardziej. Fot. Mateusz Sobczak/PressFocus

Tę publikację można przeczytać dokonując płatności.

Tak, chcę zapłacićMasz konto? Zaloguj się