eprasa.pl

LK: GKS Katowice ma do odrobienia dwa gole

Hapoel Tel Awiw okazał się zbyt silny i wykorzystał błędy GieKSy w pierwszej połowie.

Za Katowiczanami trudne spotkanie. Fot. PAP/Art Service

Podopieczni Rafała Góraka źle rozpoczęli spotkanie z Hapoelem Tel Awiw. Już w 5 minucie do siatki trafił Stav Turiel. Utrata gola wynikała z błędu w wyprowadzeniu piłki z obrony. Co więcej, GieKSa 13 minut później znów popełniła błąd – Arkadiusz Jędrych stracił piłkę przed własnym polem karnym. Przejął ją Roei Alkoukin, który przelobował Gabriela Kobylaka, który nie spodziewał się, że kapitan straci kontrolę nad futbolówką. Z dwubramkową stratą GieKSie grało się znacznie trudniej i właściwie do końca meczu nie była w stanie stworzyć sytuacji, którą mogłaby zamienić na bramkę. W przyszłą środę przy Nowej Bukowej zespół Rafała Góraka stanie przed trudnym wyzwaniem. Hapoel pokazał sporą jakość i trudno będzie wrócić do meczu, nawet w Katowicach, gdzie GKS nie przegrał od listopada 2025 roku.

 

Hapoel Tel Awiw – GKS Katowice 2:0 (2:0)

1:0 – Turiel, 5 min, 2:0 – Alkoukin, 18 min