eprasa.pl

Miedziowi znowu lepsi

Zagłębie Lubin znowu lepsze od Górnika. Miedziowi wygrali z Zabrzanami w ekstraklasie po raz czwarty z rzędu.

Kapitan Zagłębia Damian Dąbrowski w dyskusji z Rafałem Janickim. Fot. Mateusz Sobczak/Pressfocus.pl

Zdobywca Pucharu Polski liczył, że skutecznie będzie gonił Lecha Poznań, który w piątek stracił punkty w meczu z Arką Gdynia. Nie udało się. Choć drużyna Michala Gasparika miała przewagę, dała się zaskoczyć w drugiej połowie. Najpierw trafił z dystansu Jakub Kolan, a potem rezerwowy Levente Szabo. Jesienią w Lubinie również było 2:0 dla Zagłębia. W poprzednim sezonie także dwa razy lepsi byli Lubinianie. – Chłopcy walczyli do końca, ale się nie udało. Szkoda - żałował trener Gasparik. W zespole z Zabrza nie zagrał, z powodu urazu kostki, bohater niedawnego finału Pucharu Polski z Rakowem, Roberto Massimo. – Ma wrócić do treningów od poniedziałku – powiedział szkoleniowiec Górników.

(zich)   

Górnik Zabrze – Zagłębie Lubin 0:2 (0:0)

0:1 – Kolan, 63 min  (bez asysty), 0:2 – Szabo, 74 min (asysta Sypek)

GÓRNIK: Łubik – Saczek (40. Olkowski) , Janicki, Bochniewicz, Janża (76. Lukoszek) – Ikia Dimi (46. Zmrzly), Kubicki (46. Rakoczy), Hellebrand, Ambros, Chłań – Liseth (76. Podolski). Trener Michal GASPARIK. Rezerwowi: Loska, Szcześniak, Sadilek, Josema, Sauer, Donio, Rupanow.

ZAGŁĘBIE: Burić – Grzybek, Michalski, Nalepa, Corluka – Reguła (74. Dziewiatowski), Dąbrowski (85. Lucić), Kolan (85. Makowski), Kocaba, Radwański (74. Sypek) – Kosidis (59. Szabo). Trener Leszek OJRZYŃSKI. Rezerwowi: Gikiewicz, Kowalczyk, Woźniak, Marek, Ligocki, Mlinarić.

Sędziował Szymon Marciniak (Płock) – 8. Asystenci Tomasz Listkiewicz (Warszawa) i Adam Kupsik (Poznań). Czas gry 100 min (51+49). Widzów 26487. Żółta kartka Szabo (72. faul).