Na szczęście są Gabrysie!
Zwycięstwo imienia Arsenalu odniosła Brazylia, chociaż przez długi czas niewiele wskazywało na... łaskę archaniołów.
Casemiro robiący użytek ze swoich 185 cm wzrostu. Fot. PAP/EPA
Casemiro robiący użytek ze swoich 185 cm wzrostu. Fot. PAP/EPA