eprasa.pl

Najniższy wymiar kary

W drugiej połowie GieKSa miała odrabiać straty, ale wtedy najciekawszą akcję przeprowadził widz, który wtargnął na boisko.

Złe podanie Borji Galana (z prawej) spowodowało utratę pierwszego gola. Fot. PAP / Art Service

Tę publikację można przeczytać dokonując płatności.

Tak, chcę zapłacićMasz konto? Zaloguj się