Nie dramatycznie, ale słabo
Pod Jasną Górą goli nie oglądaliśmy. Gospodarzom pozostała świadomość, że za tydzień na sztucznej murawie przy 30-tysięcznej publice nie będzie łatwo.
Sporo walki, mało sytuacji – tak wyglądał mecz przy Limanowskiego. Fot. Grzegorz Misak / Press Focus