Niezły miglanc z tego Miguela!
Przez sześć lat był ulubieńcem fanów Newcastle w Premier League. Na mundialu w USA, gdzie teraz gra w barwach Atlanty, wpisał się w historię z zupełnie innego niż świetna gra powodu.
Precedens numer 1 na tym mundialu z udziałem Miguela Almirona (zasłonięty przez sędziego): Danny Makellie napomina go żółtą kartką „z VAR-u”. Fot. Xinhua/PressFocus