Nowy Jork wita!
Choć robi to po kilkunastogodzinnej podróży i staniu do odprawy przez dwie-trzy godziny na reprezentacyjnym lotnisku JFK. Nawet sami Amerykanie są wkurzeni i zdziwieni tym, o co tutaj chodzi.
Na tę wizytówkę można się napatrzeć na lotnisku JFK godzinami, czekając na rozmowę z oficerem imigracyjnym. Fot. Michał Zichlarz