eprasa.pl

O Janku, co nie złapał węgorza

Słodko-gorzki smak pucharowych gier dla polskich piłkarzy w zagranicznych ekipach.

Nie po raz pierwszy Jan Ziółkowki (z prawej) w meczu Romy szybko dostał "wędkę". Tym razem z powodu Deniza "Węgorza" Undava. Foto Mondadori Portfolio/SIPA USA/PressFocus

Tę publikację można przeczytać dokonując płatności.

Tak, chcę zapłacićMasz konto? Zaloguj się