Podbeskidzie remisuje z Miedzią
Beniaminek z Bielsko-Białej był blisko wygrania na trudnym terenie, ale skończył... z punktem na koncie.
Oba zespoły powalczyły, ale to piłkarze Podbeskidzie mogą sobie pluć w brodę. Fot. Miedź Legnica
Podbeskidzie Bielsko-Biała wróciło na zaplecze ekstraklasy i na inaugurację dostało spotkanie na ciężkim terenie. Miedź Legnica co roku wskazywana jest w gronie faworytów do awansu. Górale jednak nie spękali na robocie i po pierwszej połowie schodzili do szatni prowadząc jednym golem. Marcin Urynowicz głową wykorzystał niskie dośrodkowanie w pole karne.
Po zmianie stron wynik korzystny dla beniaminka utrzymywał się aż do końcówki spotkania. Bohaterem Miedzi został Myroslav Mazur, który uderzeniem z dystansu wyrównał stan rywalizacji. Więcej goli nie padło i oba zespoły na swoje konta dopisały po punkcie.
Miedź Legnica - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:1 (0:1)
0:1 - Urynowicz, 34 min (głową), 1:1 - Mazur, 89 min
(MC)