Pomógł psycholog
Bartłomiej Lemański po siedmiu latach wrócił do kadry. – Swoją rolę muszę jeszcze odnaleźć, bo miałem dłuższą przerwę, ale debiutantem nie jestem – zaznaczył.
Bartłomiej Lemański wyróżnia się nie tylko wzrostem. Fot. Artur Kraszewski / Press Focus