eprasa.pl

Rozstrojeni po przerwie

Mistrzowie Polski w pierwszej połowie strzelili dwa gole, żeby w drugiej… nie oddać celnego strzału.

Bartosz Mrozek nie zachował czwartego czystego konta z rzędu, ale bardzo mocno ucieszył się z trzech punktów. Fot. Kacper Pacocha / Press Focus

Tę publikację można przeczytać dokonując płatności.

Tak, chcę zapłacićMasz konto? Zaloguj się