Ściana pocieszania niefortunnych egzekutorów
W sobotni wieczór Puskas Arena – dotąd w kolorach samego finału (fiolet, pomarańcz, zieleń) – rozbłysnęła na niebiesko-czerwono-biało. Nie dla Wielkiej Brytanii wszakże, bo przecież i na jej fladze te trzy barwy znajdziemy, ale dla Francji.
Marquinhos pocieszający Gabriela, czyli przyjaźń ważniejsza od wyniku. Fot. PAP/EPA