Szalony podział punktów pod Jasną Górą
Przed meczem nikt by w to nie uwierzył, ale w Częstochowie świętowali jeden punkt (1:1) zdobyty z przedostatnim w tabeli Widzewem.
Sędzia Paweł Raczkowski był antybohaterem meczu w Częstochowie. Po meczu mieli go dość zarówno przedstawiciele Rakowa, jak i Widzewa/Fot. Grzegorz Misiak/PressFocus