Ten przeklęty „achilles”!
To najważniejszy transfer tego lata – mówiono niedawno przy Piłkarskiej o powrocie do zdrowia Jakuba Araka. No i sprawa się rypła...
Od tego pecha Jakuba Araka wyraźnie boli nie tylko „achilles”, ale i głowa... Fot. Norbert Barczyk/PressFocus