W cieniu wielkiej historii
Granie z Fenerbahce to jedyne w swoim rodzaju przeżycie. Mogą coś o tym powiedzieć kibice obu stron.
Mariusz (z prawej) i Maciek pojechali do Stambułu na mecz z Fenerbahce... autostopem! W tle Błękitny Meczet. Fot. Michał Zichlarz