W obliczu banału
PORTUGALIA
Na razie Jakubowi Kamińskiemu przychodzi tylko przyglądać się radości kolegów; z prawej Gianluca Prestianni, bezpośredni rywal Polaka w walce o podstawowy skład. Fot. PAP / EPA
Na razie Jakubowi Kamińskiemu przychodzi tylko przyglądać się radości kolegów; z prawej Gianluca Prestianni, bezpośredni rywal Polaka w walce o podstawowy skład. Fot. PAP / EPA