Wicemistrzostwo i pożegnania
Górnik nie zmarnował okazji i został wicemistrzem Polski. Po wygranej aż 6:2 z Radomiakiem na podium ekstraklasy zameldował się po raz pierwszy od 1994 roku!
Lukas Podolski pożegnał się w sobotę z piłkarskim boiskiem. Fot. Art Service/PAP
Mecz z radomianami ułożył się dla zespołu trenera Michala Gasparika znakomicie! Już po dwóch kwadransach zabrzanie prowadzili 3:0. Dwa gole zdobył będący ostatnio w znakomitej formie Maksym Chłań, a także – po efektownym trafieniu przewrotką – Sondre Liseth. Potem dwa razy trafił jeszcze Czech Lukas Sadilek, a zaraz po przerwie Erik Janża! Dwa trafienia Zielonych w końcówce nic już nie zmieniły.
Górnik, po zdobyciu Pucharu Polski został także wicemistrzem kraju (po raz pierwszy od 1991 roku) i zagra w drugiej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów! Zaraz po meczu 26 tys. fanów zostało na trybunach i pożegnał najpierw Pawła Olkowskiego – 30 czerwca kończy mu się umowa - a zaraz potem z wielką pompą Lukasa Podolskiego. – Naszą siłą był w tym sezonie zespół – podkreślił po meczu jeden z najlepszych obrońców ekstraklasy w sezonie 2025/26 Rafał Janicki.
- Jak wejść do Ligi Mistrzów, to z futryną – skomentował z kolei Tomasz Mucha, redaktor naczelny „Sportu” oglądający mecz w Zabrzu.
(zich)
Górnik Zabrze – Radomiak 6:2 (5:0)
1:0 – Chłań, 9 min (bez asysty), 2:0 – Chłań, 13 min (asysta Ikia Dimi), 3:0 – Liseth, 28 min (asysta Sadilek), 4:0 – Sadilek, 41 min (asysta Janża), 5:0 – Sadilek, 45 min (asysta Liseth), 6:0 – Janża, 53 min (asysta Chłań), 6:1 – Balde, 72 min (asysta Dieguez), 6:2 – Soumah, 80 min (asysta Dieguez)