Witamy na Marsie
Tam nie kalkulują. Tam idą jak po swoje, choć jako ciekawostkę o ich mieście podaje się... brak dworca kolejowego. Beniaminek postanowił odświeżyć oblicze Bundesligi!
Trybuny może i nie ma, ale David Mokwa i tak stanął sobie na rękach. W końcu strzelił na 3:0. Zbieżność nazwisk z Tomaszem Mokwą (ex-Piast) przypadkowa. Fot. PAP/EPA