eprasa.pl

Zamknięty temat utrzymania

Legia oddając tylko jeden celny strzał (!) zgarnęła trzy punkty na stadionie żegnających się z ligą nieciecieczańskich Słoników i ostro rusza w górę tabeli.

Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Legia Warszawa 0:1 (0:1)

0:1 – Adamski, 19 min (głową, asysta Piątkowski)

TERMALICA: Chovan – Putiwcew (86. Jakubik), Kasperkiewicz, Matysik (46. Boboc) – Isik, Ambrosiewicz (75. Trubeha), Kurzawa, Guerrero, Hilbrycht – Durdov (46. Jimenez), Zapolnik. Trener: Marcin BROSZ.

Rezerwowi: Mleczko, Masoero, Wolski, Fasbender.

LEGIA: Hindrich - Piątkowski, Augustyniak, Pankov – Chodyna, Kapustka, Elitim, Szymański (78. Jędrzejczyk), Kun – Nsame (61. Rajović, 78. W. Urbański), Adamski (71. Krasniqi). Trener: Marek PAPSZUN.

Rezerwowi: Tobiasz, Arreiol, Vinagre, Żewłakow, J. Leszczyński, K. Urbański, Kovacik.

Sędziował: Karol Arys (Szczecin). Asystenci: Marek Arys (Szczecin) i Marcin Janawa (Szczecin). Widzów: 4666. Czas gry – 97 min (45+52). Żółte kartki: Isik (42. faul), Kurzawa (62. faul) – Szymański (53. faul).

Mecz powinien się koszmarnie zacząć dla Legii. Rozkojarzony Augustyniak – być może pojawieniem się na niecieczańskim stadionie selekcjonera Jana Urbana - chciał podać wzdłuż pola karnego do Otto Hindricha, ale na 11 metrze był tylko Kamil Zapolnik, który finalnie zmarnował setkę sezonu trafiając w Rumuńskiego bramkarza. Podrażnieni Legioniści prawie natychmiast skarcili spadkowicza. Kamil Piątkowski idealnie dośrodkował z okolic rzutu rożnego, a Rafał Adamski głową pokonał Adriana Chovana. Adams chwilę potem miał kolejną znakomitą okazją, w rewanżu główka Sergio Guerro zatrzymała się na słupku, a Zapolnika przeleciała tuż nad poprzeczką. Idąc do szatni strzelec bramki zapowiadał, że Legii nie interesują 43 punkty na koncie, idą po więcej, ale po przerwie tego nie było widać. Inicjatywa należała do gospodarzy, a na bohatera wyrastał Hindrich, który kolanem wybronił kolejną setkę, tym razem z trzech metrów, rodaka Radu Boboca. W końcówce Wojskowi stracili dwóch napastników, z lekkim urazem zszedł z boiska Adamski, z poważniejszym Mileta Rajović, po zaledwie 17 minutowym pobycie na boisku. Legia dowiozła skromną przewagę do końca, i praktycznie zapewniła sobie utrzymanie w ekstraklasie.

Zbigniew Cieńciała

MÓWIĄ LICZBY

TERMALICA LEGIA

59 posiadanie piłki 41

4 strzały celne 1

5 strzały niecelne 5

6 rzuty rożne 1

13 faule 17

3 spalone 3

2 żółte kartki 1


Fot. Piotr Polak/PAP